-Katy otwórz drzwi!!!!-Głowa mi pękała od problemów zeszłam na dół podeszłam do drzwi oparłam się o nie i powiedziałam:
-Proszę idźcie sobie.
-Nie Katy nie odejdziemy póki nie wyjaśnimy tobie,
-Już wszystko wiem nie musicie mi nic tłumaczyć.
-Katy proszę ja cię kocham ♥ otwórz te drzwi.
-Nie Harry.. idę po tabletki.
-Po co?! Nie Katy! Proszę nie!Nie umieraj!
-A co cię to obchodzi?!Teraz ci zależy na mnie i moim zdrowiu!?Idź szukać drugiej takiej samej idiotki jak ja!Na pewno znajdziesz.Odeszłam od drzwi i poszłam do Kuchni z górnej szuflady wyjęłam tabletki nasenne na etykietce było napisane że nie więcej niż 2 ja wzięłam 6 .Wysypałam je sobie na ręce i popiłam wódką.Przełknęłam je i poszłam do swojego pokoju gdyż czułam się senna.Gdy doszłam do łóżka poszłam spać.Zasnęłam snem kamiennym.Obudziłam się o 20:15 .
Nikt się nie martwił myśleli że zasnęłam po przeżyciach nie po tabletkach.Zeszłam na dół moja siostra siedziała na kanapie gdy ją zobaczyłam podbiegłam do niej i ją przytuliłam mocno.Zjadłam kanapkę i wypiłam sok i poszłam się spakować na jutro do szkoły.Gdy zrobiłam lekcję umyłam się i poszłam spać.
Poniedziałek**
Obudziłam się o 5 rano.Ubrałam to:

Wzięłam komórkę i zarzuciłam na ramię torbę z książkami.Zeszłam po cichu po schodach,torbę położyłam przy futrynie w kuchni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz